Dokąd zmierzasz Facebook Messengerze?

Czasy, w których aplikacje mobilne budziły zainteresowanie jedynie wśród wąskiej grupy użytkowników, należą już do przeszłości. Dziś niektóre z nich budzą emocje porównywalne z tymi, jakie wywołuje pojawienie się w sprzedaży nowego telefonu komórkowego znanego producenta. Jedną z nich jest Facebook Messenger, z którego w każdej minucie korzystają dziesiątki użytkowników z całego świata. Niestety, nie wszystkie zmiany, jakie wprowadza społecznościowy potentat są przyjmowane ze zrozumieniem.

Czy to jeszcze komunikator?

Facebook nie przestaje zadziwiać użytkowników swojego komunikatora, a kolejne aktualizacje stanowią najlepszy dowód na to, że zmiany nie zawsze podążają we właściwym kierunku. Ostatnie zmiany przywodzą na myśl już nie klasyczny komunikator związany z serwisem niemal od początku jego działalności, ale jego największego konkurenta – aplikację Snapchat. Tym razem innowacją jest możliwość nakładania na nasze zdjęcia masek 3D. Aby skorzystać z udoskonalenia wystarczy sięgnąć po aparat fotograficzny, który jest częścią komunikatora, a następnie zrobić za jego pośrednictwem zdjęcie lub firm. Potem pozostaje nam już tylko dodanie do niego maski i wysłanie znajomym. Brzmi znajomo? Osoby, które korzystają ze Snapchata z pewnością pokiwają głową ze zrozumieniem, choć z pewnością nie zabraknie i takich użytkowników, którzy z trudem powstrzymają się od zadania pytania, po co to komu.

Dokąd zaprowadzą nas zmiany?

Osoby odpowiedzialne za aktualizowanie komunikatora wcale nie uważają, że aktualizacja jest niepotrzebna. Statystycznie użytkownicy Messengera wysyłają dziennie nawet 2,5 miliarda różnego rodzaju zdjęć, naklejek, emotikon i wideo, dlaczego więc nie uczynić aplikacji jeszcze bardziej przyjazną i w pełni odpowiadającą ich potrzebom. Co jednak z innymi użytkownikami. Analiza opinii na temat komunikatora potwierdza, że grono niezadowolonych nie jest wcale małe. Co więcej, jeśli liczba osób rezygnujących z Messengera będzie rosła, jego twórcy będą musieli postawić sobie pytanie o to, czy nie nadszedł czas na zmiany. Co ciekawe, już teraz możemy mówić o czymś, co można traktować jako ich zapowiedź. Od pewnego czasu Facebook udostępnia nam aplikację Messenger w wersji Lite – minimalistyczną i ograniczającą coraz bardziej rozbudowane funkcje komunikatora.

Post Author: Jolanta